|
Referat przygotowany dla rodziców uczniów klas I szkoły
podstawowej, zakwalifikowanych na zajęcia gimnastyki korekcyjnej
Współczesny typ cywilizacji przemysłowej i motoryzacyjnej
idzie w parze z coraz większym ograniczeniem ruchu. Coraz więcej ludzi
wykonuje pracę w pozycji siedzącej lub stojącej, często z dużym napięciem
uwagi, ale zazwyczaj z minimalnym napięciem mięśni. Coraz częściej słyszymy
o zagrożeniach ze strony tzw. chorób cywilizacyjnych. Wśród różnorodnych
czynników związanych z wpływami cywilizacyjnymi na pierwszy plan wysuwają
się trzy: pierwszy wiąże się z nadmiernym odżywianiem. Badania wykazują, że
co szósty Polak ma nadwagę. Drugi czynnik wyraża się zmniejszoną aktywnością
ruchową w związku z przewagą pracy siedzącej lub stojącej z ograniczonym
zasięgiem poruszania się. Trzeci, to cena, jaką płacimy za wszelkie
udogodnienia, jakie wprowadzamy do naszego życia. Początkowo człowiek czuje
się znużony, źle sypia, miewa bóle głowy, odczuwa kłucia w okolicy serca,
niekiedy dokucza mu ucisk i rwanie w okolicy krzyżowej. To wszystko skłania
go do dalszego ograniczania ruchu. Jedynie apetyt dopisuje... Zwiększenie
wagi ciała wpływa znów ujemnie na sprawność fizyczną. Efektem braku ruchu,
pracy fizycznej są otyłość, wady postawy, obniżona sprawność fizyczna i
wydolność fizjologiczna a z drugiej strony, są one powodem unikania ruchu. I
tak zamyka się koło... W rezultacie niewiele osób wykonuje „normę” wysiłku
dziennego, która została określona przez Międzynarodową Organizację do Spraw
Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Miarą tego wysiłku jest 6 – kilometrowy marsz
dla mężczyzny i 5 – kilometrowy marsz dla kobiety w dość szybkim tempie.
Trzeba sobie jednak uświadomić, że problem dysfunkcji u osób dorosłych ma
swój początek znacznie wcześniej. Aby uniknąć lub ograniczyć do minimum
dolegliwości w wieku dojrzałym należy zadbać o to, aby w okresie wzrastania
stworzyć dziecku prawidłowe warunki rozwoju psychoruchowego gwarantujące w
przyszłości dobrą sylwetkę, prawidłową postawę i zadowalającą wydolność
organizmu.
W kolejnych etapach rozwoju dziecka konieczne są ćwiczenia profilaktyczne, a
jeśli zajdzie potrzeba wyrównawcze i korekcyjne. Aby do minimum ograniczyć
możliwość wystąpienia wad postawy należy od momentu przyjścia dziecka na
świat stymulować je do prawidłowych zachowań poprzez chodzenie, korygowanie
sylwetki dziecka podczas zabawy, stworzenie odpowiednich warunków odpoczynku
i snu w wygodnym, ale i zdrowym łóżku.
Do trzeciego roku życia dziecko najczęściej przebywa pod opieką rodziców i
od nich przede wszystkim zależy, w jaki sposób przygotują je do następnego
etapu rozwoju.
Między 3 a 7 rokiem życia zdecydowana większość dzieci uczęszcza do
przedszkola. Koniecznym warunkiem dalszego prawidłowego rozwoju w tym
okresie jest uczestniczenie dziecka w zajęciach gimnastyki korekcyjnej
prowadzącej do wyrobienia nawyku prawidłowej postawy i rozwijającej cechy
psychomotoryczne (zwinność, zręczność, refleks, spostrzegawczość,
orientacja, koordynacja ruchowa, umiejętność podziału uwagi na większą
liczbę czynności).
Wiek 6 – 7 lat to dla dziecka gwałtowna zmiana trybu życia. Istotne jest dla
tego okresu rozpoczęcie nauki w szkole, a co za tym idzie kilkugodzinne
przebywanie w pozycji siedzącej, ograniczenie swobody ruchowej, wzmożona
koncentracja
i podporządkowanie się zupełnie nowym zasadom spędzania czasu. Dlatego też,
również w szkole niezbędne są zajęcia wyrównawcze, prowadzone w formie
gimnastyki korekcyjnej, aby stworzyć dzieciom prawidłowe warunki do
wszechstronnego rozwoju. Pierwsze 3 – 4 lata przypadające na czas nauki w
szkole podstawowej to najczęściej okres intensywnego wzrostu dziecka. Aby
zachować równowagę między przyrostem kośćca, a prawidłowym rozwojem mięśni
konieczne jest systematyczne ćwiczenie, wzmacnianie mięśni posturalnych i
podnoszenie ogólnej wydolności fizycznej dziecka. Zaszczepienie potrzeby
ruchu, czynnego wypoczynku będzie procentowało w przyszłości. Regularne
stosowanie prostych ćwiczeń może uchronić dziecko przed koniecznością
poddania się leczeniu w wieku dojrzałym.
Niestety statystyka jest alarmująca. Około 80 % dzieci ma wady postawy.
Rodzice muszą być świadomi, że jeśli dziecko ma wady postawy, to nie miną
one wraz
z rozwojem dziecka. Z wad postawy się nie „wyrasta”, mogą one się pogłębiać
i dziecko w dorosłe życie wejdzie z ułomnościami, które mogą mu nie tylko
utrudniać normalne funkcjonowanie, ale także będą miały wpływ na jego
zdrowie i sprawność.
Postawa jest nawykiem ruchowym kształtującym się na określonym podłożu
morfologicznym i funkcjonalnym oraz związanym z codzienną działalnością
danego osobnika. Istotą zaburzeń w sferze fizjologicznej jest nawyk
nieprawidłowej postawy. Dla dziecka z wadą nawykowa postawa nieprawidłowa
jest czymś zwykłym, naturalnym, nie wymagającym wysiłku. Sztuczną natomiast
i związaną z wysiłkiem fizycznym, a często i psychicznym, jest postawa
skorygowana. Równolegle do zmian w nawyku postawy występują zaburzenia w
sferze morfologicznej. Polegają one najczęściej na występowaniu dystonii
mięśni zespołów współdziałających lub symetrycznych, rozciągnięciu i
nadmiernym napięciu pewnych grup więzadeł oraz części torebek stawowych, a
wreszcie nierównomiernie rozłożonych siłach nacisku pociągania w zakresie układu kostnego kręgosłupa. A trzeba pamiętać, że
kręgosłup jest najważniejszym elementem narządu ruchu, trzonem postawy
ciała. Decyduje on o postawie, sprawności fizycznej, ma również wpływ na
funkcjonowanie wielu ważnych narządów wewnętrznych.
Definicji dobrej postawy, postawy wadliwej czy inaczej
mówiąc wad postawy jest wiele. Wynikają one z kryteriów, jakimi kierujemy
się przy ocenie postawy człowieka. W jaki sposób zatem należy obserwować
dziecko i na co zwracać uwagę, aby móc stwierdzić czy ma ono wadę postawy?
Rozebrane do majtek dziecko staje naprzeciwko obserwatora, w odległości 3 –
4 metrów. Jakie elementy postawy oceniamy?
1. linię pionową pośrodkową przechodzącą przez: środek czoła, nosa, brody,
wcięcie szyjne, pępek, styk kolan, styk kostek wewnętrznych.
2. podczas obserwacji z przodu - linie poziome prostopadłe do pośrodkowej –
przechodzące przez uszy, barki, miednicę, palce luźno opuszczonych rąk
i kolana.
3. podczas obserwacji z tyłu – linie poziome przebiegające na wysokości
uszu, barków, dolnych kątów łopatek, fałd pośladkowych, dołów podkolanowych
i stóp.
4. podczas obserwacji z boku – linię przechodzącą przez ucho, bark, łokieć,
kolano (w okolicy strzałkowej), kostkę zewnętrzną stopy.
Jeżeli linia, którą poprowadzimy od środka czoła do stóp nie pokrywa się z
linią pośrodkową ciała, wskazuje to na występowanie wady. Dodatkowym
sygnałem o nieprawidłowej postawie jest niesymetryczne ustawienie barków czy
bioder. Również patrząc na głowę dziecka możemy zauważyć, że jedno ucho jest
jakby niżej i jest lepiej widoczne. Wreszcie, gdy popatrzymy na stopy –
prawidłowo ustawione są równoległe do pionu. Jakiekolwiek skręty w obrębie
stóp zaburzają podstawę naszego ciała, co powoduje zmiany w postawie.
Skoro tyle razy już użyłam sformułowania „wady postawy”, to aż się prosi by
wymienić i przynajmniej z grubsza scharakteryzować najczęściej występujące z
nich:
plecy okrągłe – to nadmierne uwypuklenie fizjologicznej krzywizny piersiowej
(hiperkifoza piersiowa). Charakterystyczne dla tej wady jest garbienie się,
wysuwanie głowy i barków do przodu, co powoduje odstawanie łopatek, klatka
piersiowa jest spłaszczona, zapadnięta, mięśnie piersiowe przykurczone, a
mięśnie grzbietu rozciągnięte. Zmiany te ograniczają ruchomość klatki
piersiowej oraz pracę układu oddechowego i krążenia. Często przyczyną tej
wady mogą być: zmęczenie dziecka, osłabienie po chorobie, słaby wzrok,
nadmierna wysokość ciała w stosunku do ciężaru itp.;
plecy wklęsłe – to nadmierne uwypuklenie fizjologicznej krzywizny lędźwiowej
(hiperlordoza lędźwiowa). Charakterystyczne dla tej wady jest znaczne
wygięcie lordozy lędźwiowej do przodu, brzuch wypięty, przykurczone
nadmiernie mięśnie: biodrowo – lędźwiowy, prostownik grzbietu odcinka
lędźwiowego i towarzyszące,
a rozciągnięte i osłabione mięśnie brzucha i pośladkowe;
plecy okrągło – wklęsłe – to połączenie obu wyżej omówionych wad. Obie
krzywizny kręgosłupa, zarówno kifoza piersiowa jak i lordoza lędźwiowa, są
nadmiernie uwypuklone. Objawy zewnętrzne to okrągłe plecy i wypięty brzuch;
plecy płaskie – charakteryzują się spłaszczeniem obu krzywizn – kifozy
piersiowej i lordozy lędźwiowej. Wadę tę spotyka się najczęściej u dzieci
astenicznych, wątłych, słabo umięśnionych;
skoliozy (boczne skrzywienia kręgosłupa) – charakteryzują się odchyleniami
osi anatomicznej (wyrostki kolczyste) od osi mechanicznej w trzech
płaszczyznach: czołowej, strzałkowej i poprzecznej. Skoliozy są chorobą
ogólnoustrojową, powodują szereg zmian wtórnych w układzie narządów ruchu,
oddychania oraz krążenia. Towarzyszą im też zmiany biochemiczne będące
odbiciem zaburzeń metabolizmu substancji podstawowej tkanki łącznej,
chrząstek i kości. Nauczycieli gimnastyki korekcyjnej obowiązuje zasada
korygowania skolioz I° (do 30°) i II° (do 60°). Pozostałe skoliozy
kwalifikuje się do rehabilitacji poza szkołą. Wczesnymi objawami, łatwymi do
zaobserwowania, które powinny zaniepokoić każdego rodzica są: asymetria
barków, asymetria ułożenia łopatek, asymetria kątów tułowiowo – ramiennych
(trójkątów talii), wystawanie biodra. Objawy późniejsze to zmniejszenie
ruchomości kręgosłupa, zmniejszenie ruchomości klatki piersiowej, pozorne,
czynnościowe skrócenie kończyny dolnej (występujące po stronie wklęsłości
wygięcia), garb żebrowy (deformacja klatki piersiowej), asymetryczne fałdy
mięśniowe po obu stronach kręgosłupa (widoczne w skłonie), niewydolność
krążeniowo – oddechowa.
deformacje klatki piersiowej: klatka piersiowa kurza – mostek nadmiernie
wysunięty do przodu, od 4 do 8 żebra zaznacza się wyraźna wklęsłośći klatka
piersiowa lejkowata, szewska – deformacja, przemieszczenie się ku dołowi
dolnej części mostka i przylegających odcinków żeber, na skutek osłabienia
mięśni grzbietu, wysunięcia barków do przodu, spłaszczenia klatki piersiowej
i zwiotczenia mięśni brzucha występują przy oddychaniu paradoksalne ruchy
klatki piersiowej.
wady kończyn dolnych: kolana koślawe (wyraźne jest wygięcie kończyn w stawie
kolanowym do wewnątrz), kolana szpotawe (wygięcie w stawie kolanowym na
zewnątrz), stopa koślawa, stopa płaska, stopa wydrążona, stopa szpotawa,
paluch koślawy (hallux).
Wspomniałam wcześniej, że na postawę ciała wpływa także środowisko, w jakim
przychodzi nam żyć. Głównym mankamentem naszego życia jest jego
sedenteryjność /przestarzale – siedzący, pozbawiony ruchu, osiadły – Słownik
Wyrazów Obcych PWN/. Na 12 – 15 godzinny dzień dziecka (zależnie od wieku),
przeciętnie przypada: 4 – 7godz. siedzenia w szkole, 2 – 4 godz. odrabiania
lekcji (również najczęściej siedząc), 3 godz. wypoczynku (bardzo często
także siedząc – czytanie, oglądanie TV, gra na komputerze), 1 godz. łącznie
spożywania posiłków – także w pozycji siedzącej. Co w takiej sytuacji mogą
zrobić rodzice i nauczyciele,
a więc osoby, od których najbardziej zależy tryb życia dziecka?
Maria Kutzner – Kozińska proponuje 24 – godzinny system przeciwdziałania
wadom postawy.
Sen – dla dzieci młodszych powinien wynosić minimum 10 – 11 godzin na dobę,
dla starszych 8 – 9 godzin. Dziecko powinno spać we własnym łóżku o twardym,
nie uginającym się materacu, poduszka powinna być mała, wypełniająca
przestrzeń zawartą między barkiem a uchem w pozycji leżenia na boku.
Najbardziej wszechstronne zastosowanie dla wszystkich wad ma pozycja leżąc
na plecach.
Rozruch poranny – powinien trwać 15 minut. Najlepiej
gdyby dziecko miało możliwość przeprowadzenia go przy współudziale rodziców
i rodzeństwa. Jeśli to tylko możliwe powinno się go przeprowadzać na świeżym
powietrzu – choćby tylko przy otwartym oknie. Po rozruchu zaleca się
prysznic (nie za ciepłą wodą) oraz inne, niezbędne codziennie zabiegi
higieniczne. Dojście do szkoły – obecna moda na tornistry i plecaki
gwarantuje prawidłowe rozłożenie ciężaru, należałoby zwrócić uwagę na dwie
sprawy: takie zapakowanie tornistra, by jego zawartość była równomiernie
rozłożona i nie mogła się przesuwać i by ciężar tornistra nie był zbyt duży,
co powodowałoby pochylanie się do przodu dla zrównoważenia tego obciążenia.
Praca w szkole – na wiele czynników jako rodzice nie mamy
wpływu, jednak chciałaby zwrócić uwagę na fakt zależny właśnie od rodziców –
zwolnienia z ćwiczeń na lekcjach wychowania fizycznego. Najgorsze, co mogą
zrobić rodzice dziecka
z wadą postawy, to potraktować je jako chore i odsunąć od wszelkiej
aktywności fizycznej. Również dzieci zwalniane z powodu czasowej
niedyspozycji zadziwiłyby swoich rodziców, kiedy zziajane, mokre od potu
wracają z przerwy międzylekcyjnej, ale na w–fie muszą 45 minut przesiedzieć
prawie bez ruchu, bo rodzice proszą nauczyciela by nie ćwiczyły.
Odrabianie lekcji – ponieważ dziecko, zwłaszcza starsze, codziennie kilka
godzin spędza odrabiając lekcje, konieczne jest zwracanie uwagi na pozycję,
jaką przy tej pracy przyjmuje. Aby jednak miało możliwość przyjmowania
prawidłowej pozycji konieczne jest spełnienie następujących warunków: biurko
lub stół z oświetleniem padającym z lewej strony i nie rażącym oczu, o
wysokości takiej, by przy siedzeniu dziecko opierając się przedramionami o
blat miało kręgosłup wyprostowany i barki ustawione poziomo. Wysokość
krzesła powinna odpowiadać długości podudzi (stopy powinny być oparte o
podłogę). Jeśli wysokość stołu i krzesła jest zbyt duża dla dziecka
(szczególnie w przypadku dzieci młodszych) można zastosować podnóżek.
Zasadą obowiązującą przy odrabianiu lekcji jest zmienność pozycji. Częściowe
odciążenie kręgosłupa uzyskuje się w pozycji klęcznej na taborecie, z
podparciem na przedramionach. Również przy wykonywaniu każdej innej pracy
należy zwracać uwagę na prawidłową postawę.
Odżywianie – powinno być pełnowartościowe według powszechnie znanych zasad.
W przypadku nadwagi powinno się postępować zgodnie z zaleceniami lekarza!
I uwaga ostatnia, być może najważniejsza. Nie wystarczy przyjąć do
wiadomości, że Wasze dziecko ma wadę postawy, nie wystarczy też wiedza o
tym, jaka jest to wada
i jakie ćwiczenia należy stosować. Nie można poprzestać też na zajęciach
gimnastyki korekcyjnej, które odbywają się w szkole. Tam dziecko zapoznaje
się z ćwiczeniami
i uczy się jak je prawidłowo wykonywać. Ale, aby wadę skorygować, trzeba
ćwiczyć i to bezwzględnie codziennie. Cały ciężar odpowiedzialności za swoją
postawę spoczywa więc na dziecku, bo przecież nikt za nie tych ćwiczeń nie
wykona, ale również na rodzicach, którzy muszą mu pomóc, mobilizować i
przekonywać do systematyczności i wytrwałości w walce o zdrowe i piękne
ciało. O wiele łatwiej będzie dziecku wytrwać, jeśli w rodzicach będzie
miało oparcie, a jeszcze lepiej – partnerów, którzy poświęcą codziennie 10 –
15 minut na wspólne z dzieckiem ćwiczenia. Wytrwała i systematyczna praca
przyniesie na pewno efekty, niestety, trzeba na nie trochę poczekać – wady,
która powstawała przez kilka lat nie da się poprawić w ciągu kilku tygodni
czy nawet miesięcy. Przyswojenie nawyków higieny pracy i czynnego
wypoczynku, konieczność intensywnej pracy nad samym sobą stanowią dla
dziecka, a często i dla całej rodziny, trwały dorobek nie tylko
o charakterze zdrowotnym, lecz i wychowawczym.
Z życzeniami cierpliwości i wytrwałości: mgr Renata
Wądołowska
dalej
>>> |